Relatywizm kulturowy jest poglądem, który głosi, że wszystkie przekonania, zwyczaje i systemy etyczne są względne dla każdej osoby w zależności od jej wyznawanych wartości społecznych. Czyli mordować można byleby było to zgodne z daną kulturą.
Zgodnie z tym twierdzeniem – możesz zostać zabity na ulicy przez kogoś wychowanego w innej kulturze, która dopuszcza takie morderstwo lub wręcz je gloryfikuje. I jeżeli społeczeństwo akceptuje relatywizm kulturowy to żadna kara nie spotka napastnika.
Chyba nie trzeba tłumaczyć jak niebezpieczne jest życie w społeczeństwie, które akceptuje takie praktyki? Niebezpieczne dla tych, którym się to nie podoba, ale również dla samych wspierających.
Nawiązując do bestialskich morderstw dwóch kobiet –
Dwie młode kobiety zamordowane w Maroku – Morderczy Islam, chciałbym przedstawić sylwetki osób, które uwierzyły w założenia relatywizmu kulturowego i zapłaciły za swoją naiwność niejednokrotnie najwyższą cenę.
Pippa Bacca.
Giuseppina Pasqualino di Marineo, 33-letnia Włoszka znana jako Pippa Bacca, wybrała się na wyprawę po Bliskim Wschodzie, w stroju panny młodej. Twierdziła, że na świecie jest więcej pozytywnych, niż negatywnych ludzi i że można być ufnym w stosunku do każdego. Jej marzeniem było udowodnienie że ludzie na całym świecie nie różnią się, dlatego potrzeba jest tolerancja, której zwyczajnie wielu z nas brakuje.
W Turcji została wielokrotnie zgwałcona przez kilku napastników, po czym uduszona.
Amanda Kijera.
Amanda powiedziała, że chce kultywować godność wśród czarnych ludzie w świecie, gdzie stereotypy przedstawiają ich jako brutalnych dzikusów. Pojechała na Haiti gdzie wielokrotnie została zgwałcona przez czarnego mieszkańca, na swoje szczęście uszła jednak z życiem. Na nieszczęście ludzi myślących – powiedziała potem, że wini za to białych mężczyzn.
Elin Krantz
27-letnia Szwedka popierająca wielokulturowość, członkini grupy: Lubimy Wielokulturowość.
Został zabita prze Etiopczyka, który usiłował ją zgwałcić.
Zaida Catalán
Szwedzka polityk partii Zielonych, walcząca o otwarte granice dla wszystkich – wybrała się do Demokratycznej Republiki Kongo. Została skrócona o głowę i wrzucona płytkiego dołu.
Elly Warren
Dwudziestolatka zamordowana w Mozambiku. Jej śmierć ciągle owiana jest tajemnicą – nic nie można ustalić. Jej matka powiedziała, że Elly była jedną z tych dziewczyn, które chciały przez 30-stą zobaczyć świat. Ona sama chciała pomagać tym, którzy mieli mniej szczęścia od niej.
Lauren Mann
25-letnia amerykanka pracująca jako au-pair w Austrii, odpowiedziała na kampanię (propagandę) zachęcająca do brania uchodźców do swoich domów. Przyjęła uchodźcę z Gambii, który uciekał przez nakazem deportacji oraz był oskarżony o molestowanie nieletniej.
Została zgwałcona i uduszona.
Maïlys Dereymaeker
31-letnia belgijska psycholog, matka 18 miesięcznego dziecka – pracowała z uchodźcami, którym odmówiono azylu aby pomóc im uniknąć deportacji. Była pierwszą śmiertelną ofiarą przejechaną przez kierowcę ciężarówki – uchodźcy, któremu odmówiono azylu.
Jay Austin i Laura Geoghegan
Para podróżująca rowerami przez Europę i Afrykę. Chcieli dowieść swoją wyprawą, że ludzie wszędzie są hojni i uprzejmi.
Ich teoria legła w guzach w Tadżykistanie, gdzie zostali zamordowani przez działaczy ISIS.
I dochodzimy do morderstwa dwóch kobiet, o którym wspomniałem na początku.
Kto lub co zabiło wszystkich tych ludzi? Propaganda? Poprawność polityczna? Z pewnością głupotą jest wiara w relatywizm kulturowy. Nie możemy stosować innych standardów w stosunku do różnych ludzi. Jeżeli postawimy na wadze prawo i kulturę – prawo musi być ważniejsze. Gwałt to gwałt, morderstwo to morderstwo nieważne w jakiej kulturze wychowani zostali sprawcy.