Prezesi miejskich spółek w Puławach zaczynają przechodzić na emerytury. Lepiej późno niż wcale, gdyż niektórzy zasiedzieli się na stanowiskach – o kilka ładnych lat.
Do ostatnich wyborów nie było takich ruchów w spółkach miejskich jakie przyniesie 2019 rok. Pomimo faktu, że część prezesów mogłaby już kilka lat wcześniej przejść na emeryturę – siedzieli tak długo jak się dało. A nikt z urzędujących w UM – również emerytów – nie zachęcał prezesów do oddania pałeczki młodszemu pokoleniu.
Zaczęło się od samego UM i łączenia wydziałów, które praktycznie robiły to samo, ale miały różnych kierowników. Jolanta Wróbel dotychczasowa kierownik Wydziału Kultury i Promocji pod koniec marca przejdzie na emeryturę
Kolejna osoba przechodząca na emeryturę to dyrektor MOPSu, Maria Piastowicz, która – zgodnie z oświadczeniami majątkowymi – pobiera emeryturę od 2013 roku i jest jednocześnie dyrektorem. Nikt do tej pory nie potrafił tego upilnować, może dlatego, że emeryt chciał ponownie być prezydentem.
Prezes MZK Henryk Mizak (68 l.) również trochę czasu zastanawiał się na odejściem i nie wiadomo czy podjąłby taką decyzję gdyby nie zmiana prezydenta. Trzy lata po osiągnięciu wieku emerytalnego – ciągle na stanowisku – odejdzie 31 maja.
Kolejnym w tym roku odchodzącym na emeryturę będzie prezes Nieruchomości Puławskich, Ryszard Giedyk (67 l.). Planowane odejście to 30 czerwca.
Nie wszyscy jednak wybierają się na odpoczynek z osiągnięciem wieku emerytalnego – prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Puławach – Roman Mazurek (65 l.) jeszcze nie chce się żegnać z wypłatą kilkukrotnie wyższa od emerytury.
Kolejna osoba, która już może odpoczywać od kilku ładnych lat to Antoni Rękas (71 l.) dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. W jednym z najbardziej lubianych komentarzy na DW czytamy: “Nareszcie po 24 latach zmiany. Najważniejsze, że odchodzi wieczny Antonii.”
Pozostałe najwyżej oceniane komentarze:
“Zdawało się że pewne leśne dziadki dożywotnio będą przyspawane do korytka. Aż tu taki wyborczy psikus. I nagle wszyscy na emeryturkę. “
“Dlaczego dopiero teraz? Piastowicz, Rekas, Mizak, Giedyk? Ilu z nich ma już od dawna prawa emerytalne?”
“Dlaczego nie odchodzili za Grobla?”
“Brawo, pan Mizak już dawno powinien odejść. Jego nieudolność doprowadziła do dużych strat w MZK Puławy. Jedynie Grobel pompował pieniądze z miasta w “jego” spółkę. Ciągle tylko brak pieniędzy, najłatwiej prosić o nie miasto, a nie szukać kontraktów. Nie potrafił współpracować z innymi podmiotami, wycena usług droga dlatego wiele osób wycofało się z ofertą. Nie chciał, aby spółka zarabiała. “
“Tak tu psioczycie a sami wybieracie radnych emerytow. Grobli Czeżyków Wójcikowe Kędziorowe i huk wie kto tam jeszcze. Wielkie dzięki że takich 70- 80 latków wybieracie.”
Trudno nie przyznać racji autorowi ostatniego komentarza – ktoś tych radnych i prezydentów wybierał. Nie są kosmitami z innej planety, nie przylecieli w statku kosmicznym – zostali wybrani. Może dlatego Puławy nazywane są miastem emerytów, bo emeryci wybierają emerytów.