Polska kolonią Unii Europejskiej

Coraz więcej wskazuje na fakt, że Polska nie jest niezależnym państwem, a pewni politycy i osoby publiczne nie są zainteresowani tym aby była. Wręcz przeciwnie – Polska jest atakowana i wyciągana na dywanik.

W państwie niezależnym, a takim Polska powinna być – nie może dochodzić do sytuacji, w której ktoś skarży się do Brukseli, a ta coś tam nakazuje. To nie jest wolność, to nie jest niepodległość. Jeżeli jakiś kraj lub organizacja – w tym wypadku UE – może coś nakazać Polsce to znaczy, że jesteśmy kolonią podległą przywódcom unii.

Jeżeli pojawiają się osoby związane z Polską polityką – posłowie czy ministrowie, którzy skarżą Polskę do UE – to trzeba się zastanowić nad ich intencjami. Najwyraźniej te osoby nie chcą aby Polska była wolna i niezależna.
Raz nie potrzebujemy takich osób w polityce, dwa nie chcemy im płacić. Gdyż to z naszych pieniędzy opłacani są politycy, których jest i tak o 90% za dużo.

W Polsce musimy robić to co nakazuje UE, a nie to co jest dobre dla nas. Kolejny dowód na to, że niepodległość nie jest częścią umowy z UE. W europie są państwa, które mają własną kulturę, język i tradycje – ktoś komu wydaje się, że te państwa  mogłyby przestrzegać tych samych reguł, posiadać tę samą walutę i wartości – myśli utopijnie.

Dwie największe unie na świecie – unia brytyjska i unia amerykańska przetrwają ze względu na takie same tradycje, ten sam język i taką samą kulturę. Cała reszta sztucznie stworzonych unii nigdy nie przetrwa. Mało tego są to unie, w których każdy stan, na przykładzie amerykańskiej – ma własne prawo. Nikt nie jest zmuszany do respektowania praw i obowiązków, które nie są dostosowane do warunków lokalnych.

Czy Unia Europejska w obecnej formie jest potrzebna? Nie. potrzebne są umowy dwustronne o wymianie towarów i usług oraz o przepływie ludzi. Może już czas sformalizować Unię Grupy Wyszehradzkiej?

Share and Enjoy !

0Shares
0 0